Cimex lectularius, czyli pluskwa to niezwykle uciążliwy w warunkach domowych owad żywiący się ludzką krwią. W dzień skryty w najróżniejszych zakamarkach, uaktywnia się nocą – głównie w naszych łóżkach. Już jedna samica jest w stanie złożyć nawet do pięciuset jaj. Okres rozwoju pluskwy nie przekracza dwóch miesięcy.

Po pierwsze: skąd się biorą pluskwy?

Wbrew pozorom, pluskwy to uciążliwy problem, który z roku na rok dotyka coraz większej liczby osób. Zasadnicze pytanie w tej kwestii brzmi: skąd się biorą pluskwy? Ślady ukłuć na rękach, nieprzyjemna woń zgniłych malin znacząco utrudniająca przebywanie w domu, aż w końcu… kolonia małych, podstępnych owadów przyczajona w łóżku, czekająca na swoją ofiarę. Dlaczego pluskwy wybrały właśnie nasz dom? Wbrew powszechnej opinii, nie ma to nic wspólnego z brudem, brakiem odpowiedniej higieny czy szeroko pojętym niskim stanem sanitarnym. Ci nieproszeni goście pojawiają się równie często w domach ludzi żyjących na wysokim poziomie, czystych i zadbanych, śpiących pod wykrochmaloną pościelą. Pluskwa nie wskoczy do nas przez okno, ani nie wejdzie przez drzwi. Za ich roznoszenie jesteśmy odpowiedzialni my sami.

  • Pluskwy mogą pojawić się wszędzie tam, gdzie są łóżka – począwszy od miejsc noclegowych (również ekskluzywnych hoteli), poprzez akademiki, a skończywszy na szpitalach. Zazwyczaj zostały przyniesione tam przez inne osoby i zostały ciesząc się ze stałego dostępu do pokarmu – ludzkiej krwi.
  • Wymiana używanych rzeczy nie zawsze kończy się po naszej myśli. Przyjmowanie mebli czy ubrań z drugiej ręki wymusza na nas wzmożoną higienę. W innym przypadku, gdzieś na dnie szafy może powstać ognisko pluskiew.
  • Przeprowadzka do nowego mieszkania? Nawet remont nie daje stuprocentowej gwarancji, że wszystkie nieprzychylne nam owady zostaną usunięte.
  • Przyjmowanie u siebie gości również może zakończyć się niespodziewanym atakiem pluskiew. Jeśli ci mają bądź mieli w swoim domu atak „krwiożerczych” owadów, mogą nieświadomie przenosić je na swoich ubraniach.
  • Pluskwy lubią przyczepiać się do tapicerowanych mebli. Stąd też możemy „załapać” je w tramwaju bądź w autobusie, w samolocie, w kinie oraz teatrze, a nawet w SPA.

Po drugie: po czym poznać, że zaatakowały nas pluskwy?

Większość z nas orientuje się, że padło ofiarą pluskiew dopiero wtedy, gdy ich ognisko znacznie się rozrośnie. Niewielkie wymiary owada sprawiają, że jest on niemal niezauważalny na ubraniu. Po czym więc poznać, że zaatakowały nas pluskwy?

  • Na początku: swędzenie. Pierwszym objawem inwazji pluskiew są czerwone bąble na ciele. Warto nadmienić jednak, że ich wygląd może być zróżnicowany. Literatura przedmiotu mówi o swędzących krostach układających się w trójkąt bądź potrójną linię. Kolor zależny jest od indywidualnej wrażliwości danej jednostki.
  • Bąble na ręce winny skłonić nas do bliższych oględzin miejsca, w którym przebywamy na co dzień – łóżka, pościeli, poduszek, koca, a także listew, szczelin pomiędzy ścianą i podłogą, firanek, zasłon i ram obrazów. Jako że pluskwy żywią się naszą krwią, nierzadko zostawiają plamy krwi na prześcieradle.
  • Problem z pluskwami można zdiagnozować również za pomocą węchu. Owady te posiadają specjalny gruczoł, który produkuje płyn o specyficznej woni. Charakterystyczny zapach gnijących malin wyczuwalny jest dopiero przy większej ilości pluskiew.

Po trzecie: czy ugryzienia pluskiew są szkodliwe dla zdrowia?

Obecność pluskiew w domu jest bardzo uciążliwa. Któż z nas lubi przebywać w bliskiej odległości od czyhających na naszą krew owadów? Warto zaznaczyć jednak, że zarówno obecność jak i ugryzienia pluskiew nie są niebezpieczne dla naszego zdrowia i życia. Nie oznacza to oczywiście, że możemy tolerować je w naszym łóżku. Ugryzienia owadów mogą wywołać uciążliwą reakcję alergiczną w postaci czerwonych, swędzących bąbli. Zależnie od naszej indywidualnej wrażliwości mogą pojawić się inne objawy – bezsenność oraz ogólne osłabienie organizmu.

Po czwarte: jak pozbyć się pluskiew?

Nie da się ukryć, że domowe sposoby na zwalczanie pluskiew nie są zbyt skuteczne. Firma Rateco zajmuje się eliminacją uciążliwych owadów w oparciu o specjalistyczny sprzęt, nowoczesne metody oraz preparaty o wysokiej jakości. Każdy przypadek zapluskwienia domu, mieszkania, obiektu czy pomieszczenia traktowany jest w sposób indywidualny. Szerokie spektrum rozwiązań zwalczających ogniska owadów sprzyja wyborowi najlepszego, a zarazem najskuteczniejszego z nich. Istnieje również możliwość eliminacji pluskiew z terenów otwartych bądź pomieszczeń o znacznym metrażu. W zależności od preferencji Klienta, odpluskwianie odbywa się przy pomocy metod klasycznych – dezynsekcji z użyciem środków owadobójczych bądź nowoczesnych – bez użycia środków chemicznych.